Newsletter

Zapisz się

Mobile Trends Conference 2015 – czy było warto?

Po zeszłorocznych Mobile Trends zarzekałam się, że na pewno mnie nie zabraknie na kolejnej edycji w 2015 roku. Oczywiście obietnice, obietnicami, a życie, życiem. Bycie zapracowaną matką dwóch dzielnych, ale niezwykle młodych synów, tym razem skutecznie mnie uziemiło w Warszawie. Jednak tak łatwo nie odpuszczam! W końcu nie pozwoliłabym sobie na zaległości w kwestii wydarzeń branżowych ;) Mimo, że w tym roku nie pojawiłam się w Krakowie, postarałam się zdobyć relacje innych uczestników, dzięki którym mogłam poczuć chociaż namiastkę eventu. Czterech śmiałków (Andrzej Ogonowski, Michał Giera, Tomasz Szulkowski i Katarzyna Kałuzińska) odpowiedziało na kilka moich pytań, dzięki czemu potwierdziły się moje przypuszczenia –  MTC zdecydowanie warto było się pojawić. Przeczytajcie i sami oceńcie czy Wasza nieobecność była błędem. A Wy, szczęśliwcy, którzy mieliście przyjemność w evencie uczestniczyć, zobaczcie, czy się z poniższymi opiniami zgadzacie.

10994178_804127582992177_7485486229213225686_n

Na pytanie o wrażenia z tegorocznej edycji, niemal chórkiem usłyszałam, że było bardzo dobrze. Andrzej  stwierdził wręcz, że „było jeszcze lepiej niż rok temu”. Moi rozmówcy chwalili jakość przekazywanych informacji (Michał), ilość inspiracji technicznych, marketingowych oraz biznesowych (Andrzej) oraz dobrą organizację (Tomek).

10959646_803483983056537_3289926872953515675_n

Pojawiło się także parę uwag dotyczących głównie zbyt małej innowacyjności wśród prezentowanych rozwiązań i poruszanych na konfie zagadnień. Kasia stwierdziła, że „Część targowa zaskoczyła (…) niewielką liczbą stanowisk. Wystawcy chwalili się nowymi produktami oraz technologiami, które jednak na osobach  „z branży” nie robiły większego wrażenia.”  Podobne odczucia miała po wysłuchaniu prelekcji, gdzie „autorzy wskazywali na zjawiska od dawna mające miejsce w świecie mobilnym, nie pokusili się o nowości.”

Jednocześnie zarówno Kasia, jak i Tomek, zwrócili uwagę na ciekawy blok z case studies. Tomek zauważył, że „słuchacze byli zainteresowani – słuchali, a nie wchodzili i wychodzili”, natomiast Kasię urzekło „znakomite podsumowanie Natalii Hatalskiej wskazujące nowy, obecny w naszym świecie mobilny światopogląd.”

Starałam się także dowiedzieć, która prezentacja była najciekawsza. Tutaj aż tak jednogłośnych opinii nie było, ale nadal wskazywane nazwiska prelegentów się powtarzały. Najwięcej sympatii wzbudził Roman Łoziński i jego wystąpienie „Brzydka Prawda”, które dla Andrzeja i Michała było jednym z najlepszych, a dla Tomka ciekawym, ale „trochę nie pasującym” do MTC. W drugim miejscu w naszym rankingu popularności pojawił się Jakub Bączek z prezentacją „Marzenia się nie spełniają, marzenia się SPEŁNIA”, którego wskazał Andrzej i Tomek. Z resztą Andrzej ciekawie uargumentował swój wybór, mówiąc, że „jeśli musiałbym wybrać najbardziej wyróżniające się wystąpienia, to (…) wybrałbym, prezentację Romana Łozińskiego „Brzydka prawda” za otwarcie oczu na niektóre aspekty oraz Jakuba Bączka „Marzenia się nie spełniają, marzenia się SPEŁNIA” za pozytywne naładowanie baterii do dalszych działań.” Pojawiły się jeszcze trzy nazwiska autorów godnych uwagi: Adam Jesionkiewicz i Piotr Konieczny (wybór Michała oraz Andrzeja) oraz Natalia Hatalska (wybór Kasi). Jeśli prelekcje te ukażą się w formie video, na pewno nie omieszkam ich obejrzeć. Jeśli nie – damn it ;)

 10985542_803483279723274_2526966043024211701_n

Próbowałam także zdobyć trochę informacji na temat Gali, natomiast odpowiedzi nie były zaskoczeniem. Wszyscy zgodnie potwierdzili istotność i zasadność nagród – „nagrody dla środowiska są ważne” (Tomek), „nagrody cieszą się coraz większym uznaniem, więc sam ten fakt potwierdza ich sensowność” (Andrzej). Nic dodać, nic ująć! Pamiętam Galę z zeszłego roku – oj robiła wrażenie :)

Na koniec zapytałam o jakieś uwagi lub luźne przemyślenia związane z MTC i tutaj rozmówcy mieli najwięcej do powiedzenia ;)

Tomek stwierdził, że „należałoby poszerzyć zakres tematyczny, bo górowały tematy związane z developerką, a brakowało tematów dotyczących monetyzacji aplikacji”. Natomiast Michał podkreślał, że Mobile Trends jest imprezą, która „przyciąga fajnych uczestników”, a „każda taka osoba to potencjalny nowy, ciekawy kontakt”. Natomiast Kasia zauważyła, że „większość ludzi mówiła tylko o UX, desing itd. I o tym jak to jest ważne dla użytkownika i klienta, natomiast rzeczy równie ważne, związane z promocją, zostały wrzucone na koniec ostatniego dnia”. Kasia zaznaczyła jednocześnie, że „takich rzeczy (zw. z promocją – przyp. K.D.) powinno być ciut więcej, bo są równie istotne jak stworzeniem nawet najbardziej „wypasionej” aplikacji”.

10991194_804127262992209_231942130125192874_n

Nie wiem, jak Wy, ale ja nie mogę się już doczekać kolejnej edycji, bo nic tak nie ładuje akumulatorów zimą, jak inspirujące konferencje, szczególnie jeżeli są związane z mobile. Mam nadzieję w przyszłym roku nie zajść w ciążę i osobiście stawić się w Krakowie.

A Wam – jak się podobała tegoroczna konferencja Mobile Trends?

PS. Gdyby ktoś chciał odstąpić mi jeden kubek z MTC – byłabym wdzięczna, bo widziałam, że organizatorzy rozdawali? :P

Fotografie: profil Mobile Trends na FB.

Skomentuj

Przeczytaj także

Mobile 23 - 06 - 2015

Twoi użytkownicy cierpią na appnesię? Jest na to prosty sposób: notyfikacje push.


Shares: 0
Mobile 13 - 03 - 2014

O czym (i jak!) się rozmawia w telekomunikacji, czyli pojęcia nieznane dla osób spoza branży.


Shares: 0
Event 14 - 11 - 2014

Digital Mobility – grube wyzwanie + wejściówki


Shares: 0
Biznes 13 - 05 - 2015

5 umiejętności przydatnych w prowadzeniu bloga


Shares: 1