Newsletter

Zapisz się

Mobilne płatności w Biedronce – jak nie zmarnować szansy na sukces rynkowy

W zeszłym tygodniubiedrona wirtualny świat obiegła wiadomość o płatnościach mobilnych, które szykuje nam Biedronka. Może to banalne, ale jeśli Biedronka planuje tak odważny krok, to musi wiedzieć dla kogo to robi, jednym słowem musi znać potencjał tego rozwiązania. Wiadomo, że Biedronka kojarząca się z biednymi studentami, kupującymi tony parówek za 4,99zł bądź pracownikami fizycznymi z pensją poniżej średniej krajowej to już przeszłość. Według JMP 2/3 managerów deklaruje, że robi zakupy właśnie w Biedronce. A dobrze zarabiający Klient Biedronki to Klient, który na pewno ma konto w banku, kartę kredytową a w kieszeni smartphona. I właśnie na takich Klientów stawia Biedronka (no może nie tylko na managerów, ale na pewno osoby z dobrą słuchawką). Pytanie tylko, czy wykorzysta swoją szansę i stanie się prekursorem płatności mobilnych w dyskontach, albo i w sklepach spożywczych w ogóle?  Z pewnością tak, o ile będzie pamiętać o kilku kwestiach:

1. Edukacja

Skoro mamy już Klienta, który robi zakupy w Biedronce, to warto mu powiedzieć o nowym sposobie płatności. Powiedzieć, a właściwie opowiedzieć. Bo nie tyle sama informacja o możliwości będzie tutaj ważna. Kluczowa jest edukacja, czyli proste info jak Klient ma korzystać z płatności. I nie chodzi tutaj o nie wiadomo jak długą instrukcję obsługi. Przekaz musi być jasny i zrozumiały. Także dla laika, który do tej pory z telefonu korzystał głównie jak pan bóg przykazał.

2. Bezpieczeństwo

Ściśle powiązane z edukacją. Bezpieczeństwo to coś, o co boi się większość osób rozpoczynających dopiero swoją przygodę z płatnościami mobilnymi. Dużo o bezpieczeństwie rozmawiałam tutaj, przy okazji wdrożenia u jednego z opów płatności z NFC. Bezpieczeństwo plus edukacja, czyli jak nie bać się korzystać z dobrodziejstw cywilizacji. Żeby potem nie było, że się wie, że można nie płacić gotówką, ale nie wie się czy ktoś przy okazji nie okradnie wirtualnej portmonetki.

3. Aplikacja

Musi być banalna w obsłudze. A przy tym ładna. Nic nie zepsuje bardziej płatności mobilnych w Biedronce niż kiepsko działająca appka, która ciągle się zawiesza, jest mało intuicyjna i po prostu brzydka. Jestem bardzo ciekawa co przygotuje dla nas ICP. Trzymam kciuki i oby było to fajne.

4. Wirtualna portmonetka

No właśnie, podobno płatności mają działać na zasadach prepaida. Nie jestem do końca zwolenniczką takiego rozwiązania i powiem krótko – wolałabym, aby płatność była powiązana bezpośrednio albo z moim ROR-em albo z kartą kredytową. To pewnie temat na przyszłość, ale rynek aż piszczy i przebiera nóżkami na myśl o takim rozwiązaniu. Byłoby po prostu genialnie.

5. Sieć wi-fi

Musi być po prostu dobra. Bez zrywanych łączy, bez haseł. Pełna automatyka. Pytanie: czy będzie można z niej korzystać także w innym celu aniżeli płatności mobilnych? Jeśli tak to dochodzi przepustowość. I szybkość. Dostawca musi być wybrany z dużą rozwagą.

6. Smartphony w czarne kropki?

Płatności mobilne mogą być świetną okazją do wprowadzenia przez Biedronką własnej oferty słuchawek. Były już tablety, mogą pojawiać się smartphony. To byłoby bardzo sprytne posunięcie.

Podsumowując

Biedronko – trzymam kciuki! Mam nadzieję, że już dawno wzięłaś pod uwagę powyższe. Pozostaje nic innego jak tylko czekać na START i biec na zakupy z… telefonem. Coś czuję, że portfele naprawdę niedługo odejdą do lamusa.

PS. A tak przy okazji.. skoro w Biedronce pojawią się płatności mobilne to może warto także pomyśleć o maszynkach ładujących telefon podczas zakupów? ;)

Ikona wpisu: flickr.com

Skomentuj

Przeczytaj także

Event 28 - 08 - 2013

RWD w e-commerce (WSM)


Shares: 0
Po godzinach 14 - 08 - 2013

15 najdroższych domen wszechczasów! A w Polsce w 2013 roku…


Shares: 0
Mobile 7 - 08 - 2013

Nju mobile wyniki – rewolucji nie będzie


Shares: 0
Event 25 - 02 - 2015

Mobile Trends Conference 2015 – czy było warto?


Shares: 0