Newsletter

Zapisz się

Seabed Prelude, czyli pierwsza edukacyjna gra VR od MythicOwl

Zrobienie dobrej produkcji na VR nie jest zadaniem łatwym. Potrzebny jest dobry koncept oraz jeszcze lepszy zespół programistów i grafików, którzy będą potrafili pomysł przekuć w działający program. O wyzwaniach stojących za produkcjami VR z pewnością wiedzą polskie firmy, które już od co najmniej kilku lat tworzą swoje rozwiązania w oparciu o wirtualną rzeczywistość. Do grona dev house’ów, którzy mogą się pochwalić portfolio zawierającym produkcję na VR, od lutego 2017 roku dołącza warszawskie studio MythicOwl.

Rok 2022 nie był dobry dla świata. W wyniku katastrof ekologicznych, miasta znalazły się pod wodą. Życie na Ziemi jest jednak nadal możliwe – toczy się w specjalnych, gigantycznych kopułach, znajdujących się w podwodnych głębinach. To, co jednak jest najbardziej cenne, to paliwo. To dzięki niemu działają generatory, których głównym zadaniem jest… Co więcej, nad generatorami czuwają Konstruktorzy, od których wszystko zależy. To oni dostarczają paliwo do miast, ponieważ jako jedyni mają dostęp do batyskafów, którymi można przemierzać podwodną przestrzeń. Pewnego dnia do jednego z miast batyskaf przypływa jednak pusty. Nikt nie wie co stało się z jego załogą….

W takiej scenerii do gry wchodzi… gracz, który – jak się okazuje – posiada klucz do tajemniczego batyskafu… Fabuła gry oparta jest na rozwikłaniu zagadki tajemniczego miasta, którą gracz może rozwiązać przemierzając 12 stacji w pięknym, wiktoriańskim pojeździe. To, co wyróżnia grę, to przede wszystkim sprytne połączenie elementów zręcznościowych z rozwijaniem umiejętności muzycznych. W podróży przez głębiny graczowi pomagają organy oraz zmodyfikowane cewki Tesli. Jeżeli poprawnie wygra on dźwięki o danej wysokości, to rozbraja nadpływające do batyskafu miny i może płynąć dalej przy dźwiękach przyjemnej muzyki. Gra dostępna na Steamie, działa na gogle HTV Vive oraz Oculus Rift. Kosztu 7,99 dolarów.

Dlaczego o tym piszę? Po pierwsze – fascynują mnie nowe technologie – dawno temu moja recenzja Oculus Rifta wisiała na stronie głównej natemat.pl. Temat jest mi bliski i chętnie testuję, jeśli mam ku temu okazję, nowinki związane z VR-em. A po drugie Seabed Prelude to pierwsza taka gra edukacyjna na VR w Polsce, gdzie liczy się nie tylko zabawa i refleks, ale także rozwijanie umiejętności. Z przyjemnością zapoznałam się więc z produkcją MythicOwl i trochę porozmawiałam z jej założycielem – Tomaszem Mularczykiem.

Jedno z oczywistych pytań, które nie mogło nie paść, dotyczyło pomysłu na grę, którą nota bene, studio tworzyło przez pół roku.

„Nasze studio posiada już w portfolio grę muzyczną przeznaczoną na smartfony – Note Fighter. Testując w zeszłym roku zestawy VR pojawił się pomysł, że naprawdę fajnie byłoby pograć w coś podobnego na wirtualnej klawiaturze. Plan, aby umieścić gracza w realiach kojarzących się z książką Verne’a, był już chyba naturalną konsekwencją” – wytłumaczył mi Tomasz Mularczyk, prezes MythicOwl.

I chociaż rynek VR w Polsce jest dość mały, sądząc po zainteresowaniu przedpremierowym pokazem Seabed Prelude, w którym uczestniczyłam, a który odbył się pod koniec lutego w warszawskim DiscoVR można rzec, że wiele osób jest niezwykle ciekawych tej technologii i widzi dla niej szerokie zastosowania.

„Spodziewam się, że gdy tylko ceny sprzętu staną się akceptowalne, VR trafi do naprawdę szerokiego grona odbiorców – przede wszystkim graczy, ale nie tylko” – dodaje Tomasz Mularczyk.

Z tego co wiem, stworzenie Seabed Prelude było dużym przedsięwzięciem, chociaż zespół liczył, że uda im się skończyć grę jeszcze szybciej. MythicOwl postanowiło jednak dopracować wrażenie przebywania w batyskafie tak, aby było ono jak najbardziej realne, dlatego też zdecydowali się nieco wydłużyć prace.

I rzeczywiście – batyskaf jest pięknie zaprojektowany i wykonany. Po założeniu gogli jest to pierwsze miejsce, które widzimy… i wow – odczucia są bardzo pozytywne. Zresztą, warto ją przetestować i samemu wyrobić sobie opinię :) Dlatego dla chętnych mam propozycję. Razem ze studiem MythicOwl wpadliśmy na pomysł zrobienia tzw. Open Fridays. Co to oznacza? W każdy piątek, w dowolnej porze, możecie wpaść do studia MythicOwl, które znajduje się na warszawskiej Pradze Południe i przetestować VR-owego Seabeda korzystając z Oculusa z kontrolerami Touch czy HTC Vive. Jeśli jesteście zainteresowani – napiszcie do mnie wcześniej na kasia@dworzynska.com, lub bezpośrednio do Tomka Mularczyka na contact@mythicowl.pl. Zapraszamy!

Więcej o grze:

Seabed na Steamie tutaj.

Note Fighter

iOS.

Android.

Skomentuj

Przeczytaj także

Event 6 - 05 - 2013

Mobile Banking & Mobile Payment cz.2 ostatnia


Shares: 0
Biznes 21 - 11 - 2016

5 pułapek, które czyhają na młodego przedsiębiorcę


Shares: 0
Mobile 17 - 12 - 2012

#1 wywiad: O NFC, Orange Cash i płatnościach zbliżeniowych. Zapraszam!


Shares: 0
Mobile 7 - 01 - 2013

Mobilne płatności w Biedronce – jak nie zmarnować szansy na sukces rynkowy


Shares: 0