Newsletter

Zapisz się

Takiego rozwiązania w Sephorze na pewno się nie spodziewaliście..

Lubię chodzić do Sephory, pewnie jak każda kobieta, od czasu do czasu wyłapuje nowinki kosmetyczne, rozmawiam z konsultantkami, sprawdzam produkty ulubionych marek. Sephora ma w zasadzie wszystko. Dobre kosmetyki (perfumy, kolorówkę etc.) i dobry marketing. Także ten związany z mobile.

Już nie pamiętam kiedy założyłam kartę Klienta w Sephorze, ale dość regularnie dostaję od nich SMS-y z informacjami o promocjach, rabatach etc. Nigdy takich SMS-ów nie traktowałam jako spam, a wręcz przeciwnie. Anyway… dzisiaj nie o SMS-ach. Dzisiaj o magicznym lustrze, które połączone z rozszerzoną rzeczywistością umożliwia przestestowanie właśnie w Sephorze kilkudziesięciu odcieni do powiek. Brzmi jak science fiction? A widzieliście wirtualne przymierzalnie? To prawie to samo, tylko o niebo lepsze, bo bardziej dopracowane. Przynajmniej tak wygląda na filmiku. W Mediolanie niestety nie byłam, także nie miałam możliwości osobistego przestestowania lustra i AR, ale wierze, że coś, nad czym grupa specjalistów pracowała od ponad 3 lat musi wyjść fantastycznie.

Zresztą, zobaczcie sami:

Sephora przy tym projekcie zaprosiła do współpracy firmę ModiFace – speca o wirtualnej rzeczywistości. Na razie w lustrze można sprawdzać cienie, ale nie wykluczone, że już wkrótce dołączą do nich szminki, róże na policzki czy wszelkiego rodzaju kreski, np. na powieki, czy usta. Zastosowana technika umie rozpoznawać indywidualne cechy twarzy każdego człowieka, także możliwości zastosowań jest tu naprawdę sporo.

Jedno jest pewne – jeśli gadżet sprawdzi się w Mediolanie z pewnością zacznie sukcesywnie pojawiać się w strategicznych sklepach Sephory na całym świecie. Może zawita także do Polski?

Jak Wam się podoba takie rozwiązanie?

Skomentuj

3 odpowiedzi na “Takiego rozwiązania w Sephorze na pewno się nie spodziewaliście..”

  1. Kinga Kukowska napisał(a):

    Trzeba przyznać, że naprawdę robi wrażenie ;)

  2. Karol Gajda napisał(a):

    Mistrzostwo świata! Pracowałem kiedyś w drogerii i doskonale wiem, ile czasu kobiety potrafią spędzić nad wyborem czegoś z kolorówki.

    Zastanawiam się tylko, czy to rozwiązanie na pewno ułatwi kobietom podjęcie finalnej decyzji. W końcu daje tyle nowych możliwości ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj także

Mobile 7 - 02 - 2013

Co z tą smartfonizacją?


Shares: 0
Biznes 13 - 05 - 2015

5 umiejętności przydatnych w prowadzeniu bloga


Shares: 1
Po godzinach 13 - 04 - 2013

Kasia Mobile Barcelona


Shares: 0
Event 5 - 03 - 2014

CeBIT – komu wejściówkę?


Shares: 0
Udostępnień