Newsletter

Zapisz się

Share Week 2014. Blogi, które czytam i polecam

[dropcap]W[/dropcap]iem, że to kolejna odsłona Share Weeka (to autorski pomysł Andrzeja Tucholskiego, więcej o idei i autorze tutaj), ale ja będę w nim brała udział po raz pierwszy. Od razu na wstępie przyznaję – regularnie czytam naprawdę niewielu polskich blogerów. Okazjonalnie zdarza mi się wejść tu czy tam, ale są to raczej jednorazowe artykuły, które w danym czasie mnie zaciekawiły, aniżeli stałe śledzenie czyjejś aktywności. Zazwyczaj po prostu nie mam czasu z czytaniem wszytkiego, ledwo ogarniam swoje prywatne maile ;)

Nie mniej jednak oto moje ulubione blogi (kolejność przypadkowa):

jadlonomia

Uwielbiam jadłonomię, to dla mnie najciekawszy blog kulinarny. Dzięki niemu nauczyłam się robić dobry hummus, fasolowe pasty na kanapki, zapiekanki, sałatki, desery… Marta udowadnia, że da się żyć bez mięsa i robi to bardzo dobrze, dobrze i  smacznie. Nie bez powodu zarówno Czytelnicy jak i Jury postanowili przyznać jadłonomii nagrodę główną w konkursie Blog Roku 2013. Gratuluję i cieszę się ogromnie. I oczywiście z niecierpliwością czekam na kolejne przepisy.

logo

Jeśli chcę być na bieżąco z najciekawszymi kampaniami i nowinkami z dziedziny marketingu to zaglądam na bloga Radka Szczęsnego, czyli na social360.pl. Radek pisze konkretnie, nie przeciąga, zawsze jest w centrum wydarzeń. Na jego blogu nie można marnować czasu. Radka poznałam osobiście podczas Warsaw Speaks Mobile. To bardzo interesująca postać :) I taki też jest jego blog. Polecam.

wersja luty

Runtheworld.pl prowadzi moja imienniczka, ale nie dlatego go lubię i czytam każdy wpis. Kasia biega. Bieganie wypełnia jej całe życie. Dla mnie bieganie Kasi to mega kop motywacyjny, a dodatkowo źródło informacji i inspiracji, także kulinarnych. Zawsze jak nie chce mi się wyjść na zewnątrz myślę o runtheworld – Kasi by się chciało. Ona nie rozpatruje swojego biegania w kategorii mam ochotę/nie mam ochoty, tylko: ile uda mi się dzisiaj przebiec, czy pobiję rekord? Dla mnie jest Kasia jest autorytetem. Podziwiam i cenię. Za amibcje i wytrzymałość, za sportową sylwetkę. Trzymam za nią kciuki i życzę powodzenia.

A Wy co regularnie czytacie? Podzelcie się koniecznie w komentarzach.

Pozdrawiam serdecznie,

Kasia Dworzyńska

Skomentuj

Przeczytaj także

Event 27 - 02 - 2014

Mobile World Congress. Dzień 3. Dzień, w którym się czegoś nauczyłem…


Shares: 0
Biznes 8 - 05 - 2017

Priorytety, czyli w poszukiwaniu straconego czasu w biznesie


Shares: 0
Biznes 8 - 02 - 2017

Udana współpraca z agencją PR? Zacznij od dobrej umowy


Shares: 0
Biznes 26 - 01 - 2016

Nowy blog, nowe tematy, stara Dworzyńska ;)


Shares: 11