Newsletter

Zapisz się

11 typów osób, którymi warto się otaczać w biznesie

Kiedy wczoraj wieczorem skończyłam rozmawiać ze znajomym przedsiębiorcą, pomyślałam sobie o tym, jak wiele w swoim zawodowym życiu zawdzięczam niektórym osobom i jak ważne stało się to, że spotkałam je na życiowej ścieżce. Nawet, jeśli nie wiedziałam, albo nie zdawałam sobie z tego sprawy od razu. To właśnie te osoby niejednokrotnie służyły mi radą, inspirowały czy motywowały do działania. Cieszę się, że nasze drogi życiowe choć przez chwilę się skrzyżowały.

Czasami była to kwestia przypadku, czasami szczęścia, czasami relacji z innymi osobami, które robiły mi intro. Czasami była to moja ciężka praca, dzięki której osoby te same się do mnie odzywały, zainspirowane tym co robię po prostu chciały mnie poznać. Przez lata różnej działalności nauczyłam się doceniać wartościowe relacje, a eliminować ze swojego środowiska te osoby, które mają na mnie zdecydowanie negatywny wpływ. Jakimi osobami warto się zatem otaczać nie tylko w biznesie, ale także w życiu prywatnym?

 

  1. Wiedza ponad wszystko

Mądrzejszymi od siebie. To zdecydowanie mój punkt nr jeden. Słuchanie osób, które mają rozległą wiedzę w danej tematyce sprawia, że ja też się uczę. Imponują mi osoby, które są specjalistami w swojej dziedzinie, a co więcej chętnie i w przystępny sposób dzielą się swoją wiedzą. Takie znajomości uczą pokory. Inspirują i motywują do działania. Sprawiają, że ja także chcę i staram się zostać specjalistą w swojej dyscyplinie. Nie siadam na laurach, tylko ciągle się uczę. Pracuję nad tym, aby być równie interesującym partnerem.

 

  1. Doświadczenie

Warto otaczać się osobami, które mają duże, biznesowe doświadczenie. Takie osoby mogą nas pokierować, doradzić, ostrzec przed pułapkami, które czyhają szczególnie na samym początku prowadzenia działalności. Ja takich bliskich osób, które mają ogromne biznesowe doświadczenie, mam swoim otoczeniu kilkanaście. Oczywiście nie mówię tu o osobach, które znam jako przedsiębiorców, tylko o takich, do którym mogę zadzwonić o każdej porze dnia i nocy, aby się poradzić. I nie chodzi tu o to, aby ktoś za nas podejmował decyzje. Chodzi o to, aby osoba z dużym doświadczeniem, która niejeden chleb w życiu jadła, pokazała plusy i minusy danego rozwiązania. Zalety i wady, korzyści i straty. Rozmowy z osobami bardziej doświadczonymi ode mnie niejednokrotnie otwierały mi oczy, czasami wprawiały w osłupienie. Jedna uwaga: osobom tym musimy ufać, nie mogą być to ludzie z przypadku.

 

  1. Pozytywna energia

Uwielbiam ludzi z pozytywną energią. Wierzę w zasadę „kto z kim przystaje, takim się staje”, dlatego chętnie spotykam się z osobami, które mają optymistyczne podejście do życia i prowadzenia biznesu. Malkontenci mnie nie interesują. Sama na co dzień mam ogrom spraw na głowie i problemów, którymi muszę stawić czoło. Prowadzę własną firmę, w której jestem człowiekiem orkiestrą J Wychowuję dwóch małych chłopców, a dodatkowo trenuje bieganie i chodzę na siłownię. Sama gotuję, sprzątam, chodzę na zakupy. Powodów do narzekań mam pewnie sto milionów. Ale pewnie tyle samo, jak nie więcej, mam powodów do tego, aby po prostu być szczęśliwym człowiekiem. I właśnie na tym staram się skupić. Przyznaję szczerze – o wiele chętniej chodzę na spotkania z pozytywnymi ludźmi. Możemy wzajemnie nakręcić się do działania, porządnie zmotywować, nabrać wiatru w żagle. O to w tym wszystkim chodzi, aby pokonywać przeszkody dnia codziennego z uśmiechem na twarzy, a nie z troską czy wiecznym niezadowoleniem.

 

  1. Sukces pełną gębą

Prowadzenie firmy, która z miesiąca na miesiąc zwiększa przychody (i zyski!), stale się rozwija i jest świetnym miejscem do pracy… przy jednoczesnym zachowaniu work – life balance, spędzaniu czasu z rodziną oraz realizowaniu siebie i swoich pasji. Dla mnie to 100% sukces. Podziwiam ludzi, którym udało się go osiągnąć. Patrząc na to, jak sprawnie potrafią zarządzać swoim biznesem, wykorzystać rynkowe szanse, wiedzę przekuć w realne działania, będąc na co dzień świetnymi, realizującymi się rodzicami, uświadamiam sobie jak wiele jeszcze przede mną. Przebywanie z ludźmi sukcesu uczy. Na wszystkich możliwych frontach. Analizując działania innych, niejednokrotnie sami możemy wyciągnąć odpowiednie wnioski, a przy tym mieć bodziec do wdrożenia zmian w naszych biznesach.

 

  1. Bakcyl podróżniczy

Ludzie, którzy podróżują są z reguły szczęśliwsi (patrz punkt trzeci). Ktoś kiedyś powiedział, że podróże kształcą, ale tylko inteligentnych ludzi. Czy nie ma w tym prawdy? Tylko mądrzy ludzie potrafią doświadczenie, które zdobędą w podróży, wykorzystać w swoim życiu prywatnym czym biznesie. Dobrze mieć ich wokół siebie. Dobrze posłuchać mądrych opowieści zza granicy. Takie spotkania inspirują i napędzają do działania.

 

  1. Dzieciaci

Uwielbiam dzieciatych przedsiębiorców. Dlaczego? Ponieważ organizacja ich czasu pracy sięga wyżyn. Nie ma chwili do stracenia, trzeba wykorzystać każdą minutę, a czego się nie zrobi dzisiaj, będzie musiało poczekać do dnia następnego, albo do późnych godzin wieczornych. Dobrze widzieć, jak dzieciaci radzą sobie z zarządzaniem firmą, jak rozwiązują pewne problemy np. z logistyką. Można podpatrzeć i wymienić się doświadczeniem, albo.. pocieszyć się, że inni radzą sobie gorzej od nas ;) Inna sprawa – nikt nie zrozumie rodzica tak dobrze jak inny rodzic :)

 

  1. Znajomi znajomych

Nie chcę, żeby to zabrzmiało źle, ale warto mieć wśród swoich znajomych takie osoby, które same mają dużo znajomych. Oczywiście, to nie oznacza, że swoje sympatie lokuje tylko wśród tych osób, które mają dużo fanów na Facebooku. Raczej chodzi mi o to, że jeśli sami mamy sporo znajomych, a Ci mają sporo własnych znajomych, to zawsze w takiej sytuacji łatwiej rozwiązuje się problemy. Np. ostatnio szukałam na Facebooku opinii o pewnej firmie. Wystarczyło, że jeden z moich znajomych otagował innego znajomego, który z interesującą mnie firmą prowadził projekt i miał już z nią pewne doświadczenie. Gdybym działała sama, albo miała skromny, ograniczony krąg znajomych, zdobycie pewnych informacji byłoby dla mnie trudniejsze. Chodzi tu też o to, aby być otwartym na nowe kontakty, i oczywiście samemu pomagać, jeśli ktoś może z naszej pomocy skorzystać. Jak to mówią na mieście: dobra karma zawsze wraca. O czym nie raz już się przekonałam.

 

  1. Ryzykanci

To moja ulubiona grupa biznesmenów. Może ryzykanci to za dużo powiedziane, ale mam tu na myśli osoby, które nie boją się podejmować ryzyka. Jeśli stoją przed jakąś szansą, to po prostu spróbują, a najwyżej będą żałować, że coś zrobili, niż, że czegoś nie zrobili. Ja po części należę właśnie do takiej grupy i lubię otaczać się osobami, które też nie boją się nowych wyzwań i chętnie idą w nieznane, nawet jeśli nie wiedzą, co będzie czekać na nich po drugiej stronie. Gdyby nie to, że od małego rodzice zachęcali mnie do podejmowania różnych działań, dziś z pewnością nie byłabym w miejscu, w którym jestem. Ale to temat na osobny wpis na bloga :) Ludzie, którzy ryzykują osiągają więcej. Po prostu.

 

  1. Wizjonerzy

Ale nie wizjonerzy fanatycy, tylko inteligentni wizjonerzy, więc punkt mocno powiązany z 1. Gdy widzę się z wizjonerami zawsze z takich spotkań wychodzę zmotywowana do jeszcze cięższej pracy nad sobą i swoim biznesem. Dobrze posłuchać osób, które mają wizję i umieją ją przedstawić w klarowny, spójny sposób. Idealnie jest, kiedy są już w jakimś momencie realizacji tej wizji, mają za sobą już pewną historię, którą z lubością opowiadają. Takie osoby sprawiają, że człowiek na chwilę się zatrzymuje i zaczyna myśleć bardziej koncepcyjnie, nie skupiając się na przyziemnych rzeczach. Czasami, dzięki wizjonerom, jesteśmy w stanie wyłapać rzeczy, na które wcześniej nie zwracaliśmy uwagi. Wizjonerzy motywują do kreatywnego podejścia do tematów, odwracając uwagę od spraw przyziemnych. Warto ich czasem posłuchać.

 

  1. Ambicjonalni początkujący

Młode lwy, które sukces mają jeszcze przed sobą. Zmotywowani, ambitni, ciężko pracujący. Niestety, takich osób jest coraz mniej, a jak już się na takich trafi, warto pozostać w nimi w kontakcie. Z biegiem czasu sprawdzać, jak się rozwijają, jak potoczyła się ich ścieżka kariery. Niewykluczone, że z taką osobą przyjdzie Wam jeszcze pracować, np. kiedy zatrudnicie ją do swojej firmy :) Dobrze otaczać się takimi osobami z jeszcze jednego powodu – taka osoba może przypominać Wam Was sprzed kilku lat :) Czasami warto spojrzeć wstecz, szczególnie w chwilach zwątpienia i chęci wyjazdu w Bieszczady, aby uświadomić sobie ile osiągnęło się swoją ciężką pracą. I człowiek od razu czuje się lepiej :D

 

  1. Organizatorzy

Ludzie, którzy lubią organizować – to również grupa osób, którymi warto się otaczać w biznesie. Dlaczego? Ponieważ, jeśli jesteś dobry, takie osoby chętnie zaproszą Cię do udziału w swoim evencie, to raz, a dwa – kiedy będziesz potrzebował coś dobrze zorganizować – będziesz wiedział do kogo się zwrócić.

 

Voila!

Ikona wpisu.

Skomentuj

Jedna odpowiedź do “11 typów osób, którymi warto się otaczać w biznesie”

  1. Kamil Bąbel napisał(a):

    Dodałbym jeszcze osoby, które angażują się w działania non-profit. Miałem okazję spotkać kilku takich przedsiębiorców i okazuje się, że często łamią tradycyjne schematy i rzucają nowe spojrzenie na świat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj także

Event 24 - 02 - 2014

Mobile World Congress. Dzień 1. Słit focie, fitbit i rozterki operatorów


Shares: 0
Biznes 12 - 12 - 2016

27 biznesowych książek od 9 specjalistów z branży


Shares: 0
Mobile 22 - 04 - 2013

Polskie firmy nie chcą być mobile?


Shares: 0
Mobile 30 - 08 - 2013

Nowa kampania McDonald’s w Yanosiku i NaviExpercie


Shares: 0
Udostępnień